poniedziałek, października 02, 2006

Torebeczka

W końcu cos zaczełam i nawet skończyłam :-)))
Zrobiłam torebeczkę na drutach. wzór pochodzi w Vogue Knitting Holiday 2004, ale ja od siebie dodałam pompony. Zrobiłam ją na drutach 4mm z włóczki stylonowej pomieszanej ze złotą nitką.
Torebkę robi się z takich jakby kwadratów do których z różnych stron (na brzegach dobiera się oczka żeby zrobić kolejne. Amerykanie nazywają to "tier". Wygląda trochę na skomplikowane, ale da się zrobić. Według autorki przewidziany jest dla srednio zaawansowanych.





A tak wygląda w oryginale:





A tak wygląda początek robótki:




poniedziałek, września 11, 2006

Kolejne skarpetki i nowa włóczka

Dostałam pierwszą wypłatę i wydałam ją w ekspresowym tempie. Kupiłam na allegro trochę włóczki i drutów.




Wziełam się także za nowe skarpetki według własnego pomysłu:

Skończyłam także moje pierwsze skarpetki:

Zamarzył mi się nowy sweterek na jesień, więć nabrałam oczka na Tubey:

poniedziałek, sierpnia 28, 2006

Ostatnio wziełam się za robienie skarpetek, ponieważ uważam że każda prawdziwa dziewiarka powinna umieć takie zrobić.




To jest skarpetka testowa. Zobaczymy jak wyjdzie. To zdjęcie z wczoraj. Tu jest aktualne. Oczywiscie robię ją na patyczkach do szaszłyków. ;-)




Chcecie zobaczyć więcej, kliknijcie na mozaikę po prawej stronie. Są tam zdjęcia także innych robótek nie publikowane na blogu.

poniedziałek, sierpnia 14, 2006

Mało czasu na robótki


Mało ostatnio robię na drutach i na szydełku, ponieważ dostałam pracę!!! I to w zawodzie, a na dodatek sama mnie znalazła! W czasie wakacji na wsi zadzwonił do mnie facet z firmy w której kilka dni pracowałam około Wielkanocy na produkcji i kazał przyjeżdżać. Wprowadzają nowy system w księgowosci i potrzebowali mnie do wprowadzania danych. Przy okazji zapoznaje się w praktyce z wyuczonym zawodem. Pracuje juz 2 tygodnie i mam mało czasu na robótki.
Skończyłam ten turkusowy top wiązany na plecach.
Ale znowu zaczełam kilka nowych rzeczy :-) , chociaż nie skończyłam poprzednich:-( .
Zaczełam i jestem mniej więcej w połowie robienia mini bolerka we wzór pajączków. Mam już plecy i większosć rekawka. Zastanawiam się nad tym aby na pajączki naszyć kolorowe cekiny.

Plecy






I co sądzicie o cekinach?

środa, lipca 26, 2006

Nic mi sie nie chce

Przez te upały nie chce mi się nawet napisać posta. Ale moje prace zamieszczam na bieżąco tu:

http://www.flickr.com/photos/94243610@N00/?saved=1

Wystarczy także kliknąc na mozaikę po prawej stronie mojego bloga.
W końcu cos skończyłam. Kolejny shetland triangle z Wrap Style:





Kupiłam także nową włóczkę.








fioletową :














czarną:







Oczywiscie nie obyło się abym czegos nowego nie zaczeła. :-)

kolejne poncho
bluzeczka
top itp.

środa, czerwca 28, 2006

kiedy ja to wszystko skończę - cd.

Szal nie będzie już szalem, natomiast będzie z tego poncho. Stwierdziłam że i tak zabraknie mi włóczki, więc zrobiłam jeden prostokąt który złożę na pół i zszyję. potem zamierzam naszyć cekiny na brzegach i zrobić frędzle zakończone koralikami.




Zaczełam także powoli robić kwadraciki do "słodkiego wdzianka" od Roberto Rodriguez'a. Moje będzie zrobione z Sonaty Aniluxu w kolorze turkusowym.




A to czerwone to kolejna torba
(ciekawe kiedy skończę te poprzednie).
Wzór na torbę pochodzi z tej strony :
http://www.berroco.com
Nie powiem z jakiej włóczki jest ta torba, bo sama nie wiem co to jest.




Muszę jeszcze zrobić plisę w białym bolerku.
Kupiłam w poniedziałek nową "Damę w swetrze". Nic specjalnego. same topy w rozmiarze 36-38. Choć jeden jest całkiem człkiem. Top nr 1 - zielony i bardzo seksowny, ale raczej nie dla mnie, ponieważ: za mały o kilka rozmiarów, powiększa biust ( a ja i tak mam już duże C a pewnie i nawet D).


Sprzątając pokój w zeszły piątek odkryłam w szafie kolejne nie skończone robótki. Między innymi rozpinany swetr, który zaczełam w grudniu i trójkątną szydełkową chustę, którą zaczełam niewiadomo jak dawno temu.


mój kocurek

niedziela, czerwca 11, 2006

kiedy ja to wszystko skończę

pozaczynałam tyle projektów, że głowa mała, jeszcze nie pokończyłam starych a co kilka dni zaczynam następny. na dodatek mam jeszcze trzy egzaminy w tym miesiącu. przyprawia mnie to o zawrót głowy :-). narazie skończyłam tylko jednego shruga (już zaczełam robić takiego samego tylko czarnego z małymi modyfikacjami) i różowy sweterek (raczej zimowy).




shruga zrobiłam z akrylowej włóczki z dodatkiem złotej metalizowanej, którą kupiłam w Lidlu.


różowy sweterek wykonałam z różowej włóczki Dream yarn art. poszło całe pół kilo.

z turkusowej Sonaty zaczełam robić 2 torebki. jedną prawie skończyłam. zastanawiam się czy uchwyty zrobić na szydełku czy też przyszyć szeroką wstążkę. obie mam zamiar ozdobić cekinami (uwielbiam cekiny, koraliki oraz wszystko co się błyszczy).


a oto ona (po praniu trochę się rozciągneła) :


a oto połowa drugiej:

jakis miesiąc temu zaczełam wełnianą torebkę, którą zamierzam poddać kurczeniu (felting)
oczywiscie też jeszcze jej nie skończyłam.


może po sesji egzaminacyjnej wezmę się za kończenie tych rzeczy.
ach, zapomniałabym o szalu który zrobiłam dopiero w jakis 20%, a już myslę o następnych (conajmniej kilku). chcę też zrobić Tubey z Knitty.com, jakąs spódnicę, bluzeczkę, sukienkę...uff
idę spać :-)