wtorek, sierpnia 28, 2007

Odessa 2

Powinnam się chba najpierw umalować, ale co mi tam ;-)


To już druga taka czapeczka w mojej karierze i druga taka, która jest dla mnieza luźna :-( Kompletnie nie wiem dlaczego, skoro użyłam włóczkę cieńszą niż w opisie, a druty takie jak w opisie. To chyba kwestja zbyt luźnego przerabiania.

Czapeczkę zrobiłam w zaledwie kilka godzin w niedzielę. Idzie naprawdę szybko. Zrobiłam ją z Glorii Aniluxu. Jest to 100% bawełna o splocie łańcuszkowym. Kolor: mleczno-biały.



Do tego zużyłam 88 koralików, rozmiar: 5mm, kolor: głęboki fiolet. Koraliki są poprostu cudne.

Na białym tle prezentują się wspaniale.


Dla ułatwienia sobie roboty zrobiłam z koralików i złotych drucików marker do zaznaczania początku okrążenia. Małe, ale bardzo ułatwia robótkowanie.

niedziela, sierpnia 26, 2007

Bolerko nareszcie skończone

I miało swój debiut. Nie jestem dokońca z niego zadowolona, ponieważ mogłam zrobić te rękawy jeszcze dłuższe. Ale co tam, mam kupę innych rzeczy do skończenia i pełno pomysłów, które czekają na realizację. Za 2 tygodnie zaczyna się niestety szkoła, ostatni rok studiów i pisanie pracy magisterskiej :-(



Nudziło mi się w pracy w piątek, więc zrobiłamcoś takiego:


Takie małe puzderko. Ze 100 % bawełny w kolorze jasna zieleń.

czwartek, sierpnia 23, 2007

Chińskie bolerko znowu na drutach

Musiałam coś z tym zrobić, bo nie czułam się w nim dobrze. Mam dość masywne ramiona, więc z całkiem krótkim i bardzo luźnym rękawem wyglądam fatalnie.

Postanowiłam to zmienić, więc jednocześnie je wydłużam i zwężam pod pachą przerabiając w co drugim rzędzie 3 oczka razem. Ciekawe, jaki będzie efekt. Wygląda obiecująco.

wtorek, sierpnia 21, 2007

Ja chcę więcej urlopu!!!

Wprawdzie w czasie urlopu właściwie cały czas siedziałam w domu w małymi wyjątkami, to mogłabym tak siedzieć jeszcze z miesiąc. I nie pomaga mi nawet to, że dostałam podwyżkę! Nie mam czasu ani siły na robótkowanie, pracować mi się nie chce. Cały wolny czas spędziłam siedząc w internecie i znalazłam fajną stronę, dzięki której można robić ze zdjęciami różne cuda.

Np. takie jak moje:

poniedziałek, sierpnia 20, 2007

Poczta przyspieszyła??

No muszę przyznać, że co jak co, ale paczkę z pasmanteri internetowej Kolorowy motek dostałam błyskawicznie. Paczka została wysłana w sobotę rano, a już dziś przed 15 została dostarczona. Czyżby poczta dostała jakiegoś przyspieszenia?
W paczce przyszły następujące rzeczy:

4 motki Alminy w pięknym wiśniowym kolorze
2 motki zgniło-zielonej Sonaty
1 motek czarnej Sasanki
druty na żyłce 100 cm rozmiar 4,5 mm
agrafka dziewiarska
igły dziewiarskie
2 szydełka o rozmiarach 3 i 3,5

Więcej grzechów nie pamiętam :-)

Po głowie chodzi mi taki fajny pomysł: mam czarną Sasankę i szklane koraliki w stalowym kolorze - już zacieram ręce na myśl o takim szaliku z koralikami ;-).
wzór na szal jest tutaj

niedziela, sierpnia 19, 2007

Chart 1 Finished!

Skończyłąm pierwszą, środkową część szala. Wszystko fajnie. Ładnie idzie chociaż było kilka błędów nad którymi spędziłam trochę czasu przeklinając pod nosem. Ale zaczynają się schody. Robię go narazie na 80-centrymetrowych drutach na żyłce 3,5 mm,które lada moment będą za krótkie. Zamówiłam takie w Kolorowym Motku ale okazało się że już nie mają, więc wkurzyłam się trochę(#!%#).




Byłyśmy wczoraj z mamą w Ikea i kupiłam sobie nowe łóżko. Nareszcie mogę rozłóżyć nową pościel, którą kupiłam na wyprzedaży w BHS Arkadia w czerwcu.



A to zbliżenie haftu na pościeli.


Prawda, że piękny!?
Niestety już jutro wracam do pracy po urlopie, co oznacza mniej robótkowania :-(

czwartek, sierpnia 16, 2007

Power robótkowy


Nie chce mi się pisać bloga, ale na drutach sporo ostatnio robię.
Zrobiłam w zeszłym tygodniu serwetę na drutach o średnicy 100 cm. Robiłam drutami 3,5 z włóczki Gloria Aniluxu-100% bawełna. Kolor biały. Uwielbiam tę włóczkę. Jest naprawdę mięciutka i bardzo wydajna. Na tę serwetę poszło tylko 200 gram włóczki. Serweta jest prezentem ślubnym dla mojej kuzynki.
To nie jest jedyna rzecz jaką zrobiłam z tej włóczki, własciwie wszystkie rzeczy, które pokażę w tym poście są z tej włóczki. Kolejną rzeczą są stringi robione na drutach włóczką w jasno-różowym kolorze.



W tym samym kolorze zrobiłam bolerko według chińskiego wzoru, który znalazłam tutaj
Nie jesten z niego zadowolona. Zastanawiam się nad dłuższymi rękawami.
To wersja oryginalna.
A to moja wersja:
Na koniec muszę się pochwalić, że robię przepiękny ażurowy szal.


Wzór jest przepiękny i bardzo logiczny, choć do najłatwiejszych nie należy. Szal robi się na 'okrągło' co przyśpiesza pracę. Jedyne co mnie martwi to to, że oczek przybywa, a drut się nie wydłuża. Jesten dopiero na 51 okrążeniu z planowanych 190 a już mam około 300 oczek. Zamówiłam już dłuższe 100 cm druty, ale to może nie wystarczyć. Jeśli będzie zbyt ciasno, to przejdę z 3,5 mm na 4 mm, ponieważ mam 130 cm "4".Docelowo to ma być raczej narzuta na łóżko niż szal, ale nie wiem jak to będzie, muszę jeszcze dokupić włóczkę, co najmniej kilo albo i dwa, bo mam tylko 6 motków. Narazie gładko idzie.Mam nadzieję, że mi się za szybko nie znudzi i nie wyląduje w koncie jak inne robótki, a jest ich już chyba ze 20. :-)