wtorek, sierpnia 30, 2011

Stringi dla panny młodej na wieczór panieński

Trochę czasu mnie nie było. Znowu nie mam pracy. Niech mi ktoś powie, że nie ma kryzysu w tym kraju!

No ale trudno. Niedawno odbył się wieczór panieński mojej kuzynki. Każda z dziewczyn miała dla niej jakiś prezent. Ja jako rasowa dziewiarka, nie mogłam dać nic innego, jak coś zrobionego przez siebie ;)


Zrobiłam stringi inspirowane tymi z Koniakowa. Poszło na nie około 10 gram białej Snehurki. Szydełko 1,5 mm.

niedziela, lutego 27, 2011

Mój pierwszy wzorek/ My first pattern - Valentine Cowl

Chciałam wam przedstawić mój pierwszy wzorek.

Let me introduce my first pattern.


 Wzorek możecie ściągnąć tutaj.

The pattern you can download here.

wtorek, lutego 15, 2011

Wyprz


Postanowiłam sprzedać resztę zagranicznych książek i czasopism, żeby podreperować budżet domowy.





.

niedziela, stycznia 30, 2011

Mittens

  Chciałam w pierwszym poście tego roku pochwalić się mitenkami, które niedawno zrobiłam. Jestem z nich bardzo dumna. Wyszły troszkę za duże, ale ten problem załatwiłam piorąc je w pralce w 40 stopniach. Zrobiłam je wg wzoru Torirot o nazwie "Selbuvott or not".
Wzór jest darmowy. Moje mitenki zrobiłam zrobiłam na drutach nr 2,5mm z 2 rodzajów włóczek. Tło zrobiłam z Kauni, a wzorki ze śnieżynki Aniluxu. Zrobienie pary mitenek zajęło mi 4 dni. Wkrótce pokażę inne mittenki, które właśnie robię na prezent. Mam do pokazania także kilka swetrów, ale to już innego dnia. Mało piszę ostatnio, bo dużo robię. Nigdy chyba nie miałam takiego tempa w robótkowaniu.

piątek, grudnia 10, 2010

Dzieje się, dzieje

Kurcze, jak ten czas szybko leci. Nie przypuszczałam, że minęło już tyle czasu od ostatniego posta. Pracy nadal nie mam, a zasiłek to jakaś śmieszna kwota. Dużo ostatnio robię na drutach i szydełku. Mam tyle pomysłów, że nie nadążam z ich realizacją. Drobiazgi robię na bieżąco, ale jak wymyślę coś większego to niestety odkładam to na później. Dlatego założyłam sobie zeszyt w którym robię notatki, bo pomysły szybko ulatują z głowy gdy są zastępowane przez inne. W zeszycie tym rysuję, wklejam metki od włóczek i ich próbki, opisuję projekty. czy nawet wklejam próbki wzoru np. kwiatek z kordonka z którego zrobiłam szydełkowe majteczki.  
Majteczki zrobiłam z czerwonego kordonka YARN ART VIOLET 10. Jest to piękna czerwień, której niestety zdjęcia nie oddają. Na majteczki poszedł praktycznie cały motek czyli 50 gram. W motku jest 282 m kordonka. Robiłam na szydełku 1,75 mm. Nie robię na szydełku zbyt szybko, więc zajęło mi to trochę czasu. Majteczki są bardzo pracochłonne, ponieważ robione są z elementów. takich małych kółeczek. Niestety jest przy tym cała masa nitek do schowania. Ale jakoś poszło.Jestem bardzo zadowolona z efektu. Kółeczka w majteczkach to koniakowski wzór rozpracowany przez dziewczyny z któregoś z forum.
Poza tym ostatnio zrobiłam stringi na szydełku. Wzór znalazłam poprzez Ravelry. Stringi nazywają się Sexy G-String i wzór można znaleźć tutaj. Ja swoje zrobiłam z kordonka Monika Inter-Fox.

Z drobiazków popełniłam ostatnio kilka rzeczy z wełny.  Na początek pokażę KIRI. Zrobiłam je z jednego motka Kashmiru Wnuka. Kolor szary. Do tego poszło bardzo dużo szklanych koralików Jablonex w kolorze pięknej czerwieni. Rozmiar bodajże 5 mm. Jak dobrze policzyłam poszło 225 koralików. Szal robiłam na drutach 4 mm. Wzór na ten szal można znaleźć tutaj.  Nie jestem do końca zadowolona z efektu końcowego, ponieważ oczka zamknełam zbyt ciasno, pomimo, że starałam się robić to badzo luźno.

Zrobiłam też ostatnio 2 pokrowce na komórki. Pierwszy robiłam z podwójnej nitki Kashmiru na drutach 6 mm. Jednak początek zrobiłam na szydełku. Nabrałam kilkanaście oczek łańcuszka, a potem zrobiłam dookoła 30 półsłupków. Dopiero potem nabrałam 30 oczek na druty. Przerobiłam ściegiem gładkim  tyle rzędów, ile potrzebowałam, a na koniec zrobiłam kilka rzędów ściągaczem. Wrzuciłam do pralki razem z białymi rzeczami  i innymi rzeczami do filcowania na 55 stopni. Bardzo ładnie się sfilcował. Naszyłam cekiny oraz kwiatek z koralików.
Drugi zrobiłam na szydełku z włóczki śnieżynka Aniluxu. Najpierw nanizałam na wełnę koraliki, które potem wrabiałam w dzianinę. Niestety plastikowe koraliki straciły połysk. Szklane zachowały kolor i blask. No i szydełkowe wyroby nie filcują się tak dobrze jak te robione na drutach.



Aktualnie na tapecie mam gruby sweter z wielkim golfem. Robię go z włóczki Red Heart Carmen, która ma w składzie 50 % wełny i 50 % akrylu. Włóczka jest milutka w dotyku. Sweter robię na drutach 6 mm. Do jego zrobienia zainspirował mnie wzór na Idlewood. Oczywiście nie mam wzoru, ponieważ jest tak łatwy, że można go zrobić ze zdjęć.