niedziela, czerwca 11, 2006

kiedy ja to wszystko skończę

pozaczynałam tyle projektów, że głowa mała, jeszcze nie pokończyłam starych a co kilka dni zaczynam następny. na dodatek mam jeszcze trzy egzaminy w tym miesiącu. przyprawia mnie to o zawrót głowy :-). narazie skończyłam tylko jednego shruga (już zaczełam robić takiego samego tylko czarnego z małymi modyfikacjami) i różowy sweterek (raczej zimowy).




shruga zrobiłam z akrylowej włóczki z dodatkiem złotej metalizowanej, którą kupiłam w Lidlu.


różowy sweterek wykonałam z różowej włóczki Dream yarn art. poszło całe pół kilo.

z turkusowej Sonaty zaczełam robić 2 torebki. jedną prawie skończyłam. zastanawiam się czy uchwyty zrobić na szydełku czy też przyszyć szeroką wstążkę. obie mam zamiar ozdobić cekinami (uwielbiam cekiny, koraliki oraz wszystko co się błyszczy).


a oto ona (po praniu trochę się rozciągneła) :


a oto połowa drugiej:

jakis miesiąc temu zaczełam wełnianą torebkę, którą zamierzam poddać kurczeniu (felting)
oczywiscie też jeszcze jej nie skończyłam.


może po sesji egzaminacyjnej wezmę się za kończenie tych rzeczy.
ach, zapomniałabym o szalu który zrobiłam dopiero w jakis 20%, a już myslę o następnych (conajmniej kilku). chcę też zrobić Tubey z Knitty.com, jakąs spódnicę, bluzeczkę, sukienkę...uff
idę spać :-)

3 komentarze:

  1. You do nice work! Thank you for responding yesterday!! I have similar issues here in the states...I knit in public alot and sometimes I get some wierd stares. :) Ok let me ask another question...do you have a wide variety of yarns in Poland? Thanks!

    OdpowiedzUsuń
  2. Co tam sesja! Na pewno sobie poradzisz. Widze, ze otworzylas warsztat dziweiarski. Moze warto by przemyslec roboty na drutach jako forme zarobkowania? hehehe Prawdopodobnie sa tacy, co na tym zarabiaja. Ale nie ja. Robie za wolno.

    OdpowiedzUsuń
  3. splocik8:42 PM

    Aniu, nie martw się, wszystko na pewno skończysz. Nie dziś to "jutro". Znam "ten ból" - sesja!!!
    Trzymam kciuki i pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń