czwartek, marca 27, 2008

Zakochałam się!


Po prostu zakochałam się w tej włóczce i musiałam ją koniecznie mieć. A że okazja się nadarzyła nie omieszkałam nie skorzystać. Znalazłam 500 gram tej pięknej wełny na ebay-u. Trochę to z przesyłką kosztowało, ponieważ włóczka przyleciała aż z USA. Poprzednia właścicielka, żeby było śmieszniej, kupiła ją w Holandii.



Włóczka nazywa się Kauni Effektgarn 8/2, kolor Rainbow. Jest to 100% wełna o długości 400 metrów na 100 gram. Jest to piękna wełna barwiona odcinkowo w kolorach tęczy, które miękko przechodzą od jednego do drugiego.

Tajemniczy projekt posuwa się powoli do przodu. Mam już zrobione około 40% planu. Mam już tyle plus pół rękawa.



Kilka tygodni temu kupiłam sobie taką książeczkę. Szczerze mówiąc nic specjalnego, kolejna książeczka ze wzorkami.

sobota, marca 22, 2008

Muffinki - pieczenie jest łatwe!


Pieczenie muffinek jest łatwe!


Kompletnie nie umiem gotować ale postanowiłam spróbować pieczenia. A oto efekty. Pycha!!!



A tak a propos tajemniczy projekt - jest już wstępny projekt.




Zastanawiam się jeszcze nad kapturem, ale to juz sprawa wykończenia.

Mystery project


Ponieważ nigdy nie kończę rozpoczętych robótek robionych zwykle z jakiegoś wzoru postanowiłam stworzyć coś własnego, ponieważ jest mi łatwiej robić coś bez ciągłego spoglądania na wzór.
Narazie nie jestem pewna co to będzie. Na początku miało to być bolerko i w tym kierunku narazie zmierzam, ale mam plan awaryjny gyby mi się nie podobało bez żadnego prucia i na szydełku idzie mi znacznie szybciej niż gdybym robiła je na drutach. Na pewno będzie to reglan ponieważ jest to jedyny sposób wrabiania rękawów jakiemu ufam i zawsze się sprawdza.
Robię z czarnej Glorii Aniluxu. Nie mogę doczekać się efektu końcowego, bo zapowiada się ciekawie.

czwartek, marca 20, 2008

Addi premium druty

Kupiłam sobie druty Addi premim na żyłce o różnej długości. W większości są to druty 3,5 mm w różnych długościach od 40 cm do nawet 150 cm!! Fajne, takie eleganckie i takie zachodnie. Ciekawa alternatywa dla drutów dostępnych w polsce, ponieważ te są metalowe - chyba stalowe. Kupiiłam je na ebayu u sprzedawcy z Hongkongu. Na druty czekałam tylko 5 dni, bo tyle szły z Honkongu. Koszt zakupu podobny do ceny drutów inox, ale jakość jest nieporównywalna. Szczegolnie jestem zadowolona, że udało mi sie kupić druty o długości 150 cm co bardzo mi się przyda do skończenia szala Frost Flowers and Leaves.

środa, marca 05, 2008

Zostałam ustrzelona

Zostałam zaproszona do zabawy przez:
truskaweczkę

Do zabawy zapraszam:
Vampiro
Mao
Malgosię

Aby wziąć udział w tej "strzelance" należy:
1. podać linka do bloga osoby która nas ustrzeliła,
2. zacytować na swoim blogu zasady zabawy,
3. wpisać 6 nieważnych, śmiesznych rzeczy na swój temat,
4. "strzelić" do następnych 6 osób
5. uprzedzić wybrane osoby zamieszczając komentarz na ich blogu

1) Mam kota na punkcie mojego kota. Nazwałam go imieniem "Maniek" tak jak wabi sie kot serialowej Magdy M.

2) Nie uznaję autorytetów. Jest okropnie pyskata i zawsze mam coś do powiedzenia.

3) Jestem zakupoholiczką. Nałogowo kupuję zwłaszcza włóczkę oraz magazyny i książki o tematyce robótkowej.

4) Uwielbiam wszelkiego rodzaju pudełka, pudełeczka i koszyki, zwłaszcza te wiklinowe.

5)Żadko kiedy kończe swoje robótki. Jest to spowodowane nadmiarem pomysłów i włóczki, której mam kilkadziesiąt kilogramów zapasu. poza tym po drodze zmienia mi się kilka razy koncepcja.

6)Mam tylko 200 metrów do pracy, ale codziennie wracam do domu samochodem z koleżanką, która przejeżdża koło mojego domu.


wtorek, marca 04, 2008

Ciągły brak czasu

Dawno nic nie pisałam. To już 3 miesiące od poprzedniego postu, ale nie zapomniałam o moim blogu. Po prostu nie mam na to czasu. Pracuję, studiuję, do tego muszę pisać pracę magisterską. Mam na to czas tylko do końca kwietnia. Nie mogę się doczekać, kiedy będzie po wszystkim, dopiero wtedy poczuję się wolnym człowiekiem. ale dość o tym, przecież przez 3 miesiące coś jednak robiłam.
Na ravelry można znaleźć wiele linków do ciekawych, często darowych wzorów. Na przykład taki:
http://crochetroo.blogspot.com/2006/05/fan-bookmark.html
Jest to zakładka do ksiązki. Zrobiona na szydełku 1,5 mm beżowo-złotym kordonkiem z Lidla "Król szydełkowania".
Następny to maskotka, taki mały potworek.
Zrobiony jest z włóczki bawełniano-akrylowej Yarn Art Jeans w kolorze białymm oraz z włóczki poliestrowej "trawka". Szydełko nr 3.