Ponad 8 miesięcy. Tyle mi zajęło dokończenie sweterka, który zaczęłam robić 5 lutego bieżącego roku. Ale w końcu jest.Porzuciłam ten projekt, ponieważ nie podobał mi się dekolt. Robiłam dokładnie wg wzoru a tu klapa. sweterek spadał z ramion. A ze mną jest tak, że jak tylko coś mi się nie podobam, to odkładam projekt na później albo wcale go nie kończę. Czasem mi się przypomni albo odmieni po kilku miesiącach, a nawet latach. Jednak częściej pruję, to czego nie skończyłam. Po dłuższym czasie nie szkoda mi pruć nie udanych projektów. Ale ten sweterek miał więcej szczęścia.
Jest to troszkę zmodyfikowana Anney. Zrobiłam długie rękawy, zamiast krótkich. A także poprawiłam dekolt. Dodałam kilka rzędów, odejmując równocześnie po 8 osiem oczek w co drugim. Taki jest bardziej elegancki oraz nie spada z ramion. Anney zrobiłam z włóczki Samanta Vlnap, którą kupiłam kiedyś w sklepie internetowym Interfox, ale już tego raczej nie mają. Włóczka jest bardzo przyjemna w robocie i ciepła w noszeniu. Do tego super wygląda we wzorach warkoczowych. Szczególnie po praniu. Do tego jest bardzo wydajna. Na sweterek poszło około 350 gram włóczki. Sweterek robiony na drutach 3,5 i 4 mm.
Mam już kilka rzeczy z tej włóczki, ale oprócz sweterka zrobiłam sobie jeszcze pokrowiec na komórkę.
Uszyłam nawet podszewkę. Poszła zaledwie odrobina włóczki. Pokrowiec robiony na drutach 3 mm.
Na drutach nadal mam mnóstwo robótek, które wypadałoby w końcu pokończyć. Ale ja wciąż zaczynam nowe! Kurcze, muszę w końcu opanować ;)
poniedziałek, września 19, 2011
piątek, września 09, 2011
Prezent ślubny i bolerko
Ślub kuzynki odbył się w ostatni weekend w pięknym kościele św. Anny w Wilanowie, a wesele w świetnej restauracji "Halka" na Pańskiej 85. Ale to mało istotne szczegóły. Ważniejsze jest to, że prezent wykonałam sama. Zrobiłam bieżniczek z białej Snehurki, na szydełku 1,5 mm. Wzór wzięłam z Diana Robótki nr 5/2005.
Tutaj zdjęcia podczas blokowania ;)
Do sukienki, w której byłam na weselu zrobiłam sobie bolerko, a raczej skończyłam po 2 latach. Hihi. W końcu znalazłam motywację ;)
Wzór na bolerko to Shells and Flower Shrug by Mimi Alelis, który można kupic tutaj.
Bolerko zrobione z czarnej włóczki Virginia Aniluxu. Szydełko 2 mm.
Na tapecie mam aktualnie kilka projektów, ale o tym to już następnym razem.
Tutaj zdjęcia podczas blokowania ;)
Do sukienki, w której byłam na weselu zrobiłam sobie bolerko, a raczej skończyłam po 2 latach. Hihi. W końcu znalazłam motywację ;)
Wzór na bolerko to Shells and Flower Shrug by Mimi Alelis, który można kupic tutaj.
Bolerko zrobione z czarnej włóczki Virginia Aniluxu. Szydełko 2 mm.
Na tapecie mam aktualnie kilka projektów, ale o tym to już następnym razem.
wtorek, sierpnia 30, 2011
Stringi dla panny młodej na wieczór panieński
Trochę czasu mnie nie było. Znowu nie mam pracy. Niech mi ktoś powie, że nie ma kryzysu w tym kraju!
No ale trudno. Niedawno odbył się wieczór panieński mojej kuzynki. Każda z dziewczyn miała dla niej jakiś prezent. Ja jako rasowa dziewiarka, nie mogłam dać nic innego, jak coś zrobionego przez siebie ;)
Zrobiłam stringi inspirowane tymi z Koniakowa. Poszło na nie około 10 gram białej Snehurki. Szydełko 1,5 mm.
No ale trudno. Niedawno odbył się wieczór panieński mojej kuzynki. Każda z dziewczyn miała dla niej jakiś prezent. Ja jako rasowa dziewiarka, nie mogłam dać nic innego, jak coś zrobionego przez siebie ;)
Zrobiłam stringi inspirowane tymi z Koniakowa. Poszło na nie około 10 gram białej Snehurki. Szydełko 1,5 mm.
niedziela, lutego 27, 2011
Mój pierwszy wzorek/ My first pattern - Valentine Cowl
wtorek, lutego 15, 2011
Wyprz
Postanowiłam sprzedać resztę zagranicznych książek i czasopism, żeby podreperować budżet domowy.
.
sobota, lutego 05, 2011
niedziela, stycznia 30, 2011
Mittens
Subskrybuj:
Posty (Atom)



