piątek, wrzesień 09, 2011

Prezent ślubny i bolerko

Ślub kuzynki odbył się w ostatni weekend w pięknym kościele św. Anny w Wilanowie, a wesele w świetnej restauracji "Halka" na Pańskiej 85. Ale to mało istotne szczegóły. Ważniejsze jest to, że prezent wykonałam sama. Zrobiłam bieżniczek z białej Snehurki, na szydełku 1,5 mm. Wzór wzięłam z Diana Robótki nr 5/2005.
 Tutaj zdjęcia podczas blokowania ;)

Do sukienki, w której byłam na weselu zrobiłam sobie bolerko, a raczej skończyłam po 2 latach. Hihi. W końcu znalazłam motywację ;)

 Wzór na bolerko to Shells and Flower Shrug by Mimi Alelis, który można kupic tutaj.
 Bolerko zrobione z czarnej włóczki Virginia Aniluxu. Szydełko 2 mm.
Na tapecie mam aktualnie kilka projektów, ale o tym to już następnym razem.

5 komentarze:

Anka pisze...

Śliczny bieżnik i bolerko!!!

malaala pisze...

Bolerko śliczne!!!Piękny ażurek!!!!:)

kachazet pisze...

Bieżnik rewelacja! Też mam takie UFO, które kończę po paru latach...ważne, że się w końcu pojawiają :)

IQ7 pisze...

Cudne ażurki, bardzo ładny wzór... pozdrawiam:)

mięta pisze...

Bieżnik śliczny ,gdybyś nie napisała, że z białych nici,to bym myślała, że to lila...to przez ten ręcznik chyba u mnie na monitorze takie barwy hihi..
Bolerko i suknia ekstra!