Kupiłam sobie druty Addi premim na żyłce o różnej długości. W większości są to druty 3,5 mm w różnych długościach od 40 cm do nawet 150 cm!! Fajne, takie eleganckie i takie zachodnie. Ciekawa alternatywa dla drutów dostępnych w polsce, ponieważ te są metalowe - chyba stalowe. Kupiiłam je na ebayu u sprzedawcy z Hongkongu. Na druty czekałam tylko 5 dni, bo tyle szły z Honkongu. Koszt zakupu podobny do ceny drutów inox, ale jakość jest nieporównywalna. Szczegolnie jestem zadowolona, że udało mi sie kupić druty o długości 150 cm co bardzo mi się przyda do skończenia szala Frost Flowers and Leaves.
czwartek, marca 20, 2008
Addi premium druty
Kupiłam sobie druty Addi premim na żyłce o różnej długości. W większości są to druty 3,5 mm w różnych długościach od 40 cm do nawet 150 cm!! Fajne, takie eleganckie i takie zachodnie. Ciekawa alternatywa dla drutów dostępnych w polsce, ponieważ te są metalowe - chyba stalowe. Kupiiłam je na ebayu u sprzedawcy z Hongkongu. Na druty czekałam tylko 5 dni, bo tyle szły z Honkongu. Koszt zakupu podobny do ceny drutów inox, ale jakość jest nieporównywalna. Szczegolnie jestem zadowolona, że udało mi sie kupić druty o długości 150 cm co bardzo mi się przyda do skończenia szala Frost Flowers and Leaves.
środa, marca 05, 2008
Zostałam ustrzelona
Zostałam zaproszona do zabawy przez:
truskaweczkę
Do zabawy zapraszam:
Vampiro
Mao
Malgosię
Aby wziąć udział w tej "strzelance" należy:
1. podać linka do bloga osoby która nas ustrzeliła,
2. zacytować na swoim blogu zasady zabawy,
3. wpisać 6 nieważnych, śmiesznych rzeczy na swój temat,
4. "strzelić" do następnych 6 osób
5. uprzedzić wybrane osoby zamieszczając komentarz na ich blogu
1) Mam kota na punkcie mojego kota. Nazwałam go imieniem "Maniek" tak jak wabi sie kot serialowej Magdy M.
2) Nie uznaję autorytetów. Jest okropnie pyskata i zawsze mam coś do powiedzenia.
3) Jestem zakupoholiczką. Nałogowo kupuję zwłaszcza włóczkę oraz magazyny i książki o tematyce robótkowej.
4) Uwielbiam wszelkiego rodzaju pudełka, pudełeczka i koszyki, zwłaszcza te wiklinowe.
5)Żadko kiedy kończe swoje robótki. Jest to spowodowane nadmiarem pomysłów i włóczki, której mam kilkadziesiąt kilogramów zapasu. poza tym po drodze zmienia mi się kilka razy koncepcja.
6)Mam tylko 200 metrów do pracy, ale codziennie wracam do domu samochodem z koleżanką, która przejeżdża koło mojego domu.
truskaweczkę
Do zabawy zapraszam:
Vampiro
Mao
Malgosię
Aby wziąć udział w tej "strzelance" należy:
1. podać linka do bloga osoby która nas ustrzeliła,
2. zacytować na swoim blogu zasady zabawy,
3. wpisać 6 nieważnych, śmiesznych rzeczy na swój temat,
4. "strzelić" do następnych 6 osób
5. uprzedzić wybrane osoby zamieszczając komentarz na ich blogu
1) Mam kota na punkcie mojego kota. Nazwałam go imieniem "Maniek" tak jak wabi sie kot serialowej Magdy M.
2) Nie uznaję autorytetów. Jest okropnie pyskata i zawsze mam coś do powiedzenia.
3) Jestem zakupoholiczką. Nałogowo kupuję zwłaszcza włóczkę oraz magazyny i książki o tematyce robótkowej.
4) Uwielbiam wszelkiego rodzaju pudełka, pudełeczka i koszyki, zwłaszcza te wiklinowe.
5)Żadko kiedy kończe swoje robótki. Jest to spowodowane nadmiarem pomysłów i włóczki, której mam kilkadziesiąt kilogramów zapasu. poza tym po drodze zmienia mi się kilka razy koncepcja.
6)Mam tylko 200 metrów do pracy, ale codziennie wracam do domu samochodem z koleżanką, która przejeżdża koło mojego domu.
wtorek, marca 04, 2008
Ciągły brak czasu
Dawno nic nie pisałam. To już 3 miesiące od poprzedniego postu, ale nie zapomniałam o moim blogu. Po prostu nie mam na to czasu. Pracuję, studiuję, do tego muszę pisać pracę magisterską. Mam na to czas tylko do końca kwietnia. Nie mogę się doczekać, kiedy będzie po wszystkim, dopiero wtedy poczuję się wolnym człowiekiem. ale dość o tym, przecież przez 3 miesiące coś jednak robiłam.
Na ravelry można znaleźć wiele linków do ciekawych, często darowych wzorów. Na przykład taki:
http://crochetroo.blogspot.com/2006/05/fan-bookmark.html
Jest to zakładka do ksiązki. Zrobiona na szydełku 1,5 mm beżowo-złotym kordonkiem z Lidla "Król szydełkowania".
Następny to maskotka, taki mały potworek.
Zrobiony jest z włóczki bawełniano-akrylowej Yarn Art Jeans w kolorze białymm oraz z włóczki poliestrowej "trawka". Szydełko nr 3.
Na ravelry można znaleźć wiele linków do ciekawych, często darowych wzorów. Na przykład taki:
http://crochetroo.blogspot.com/2006/05/fan-bookmark.html
Jest to zakładka do ksiązki. Zrobiona na szydełku 1,5 mm beżowo-złotym kordonkiem z Lidla "Król szydełkowania".Następny to maskotka, taki mały potworek.
Zrobiony jest z włóczki bawełniano-akrylowej Yarn Art Jeans w kolorze białymm oraz z włóczki poliestrowej "trawka". Szydełko nr 3.
sobota, grudnia 01, 2007
Skończyłam skrzata!

W końcu go skończyłam, wczoraj wieczorem dokładnie. Na początku nie wyglądało to ciekawie ale teraz, kiedy jest już skończony wygląda super. Chociaż w oryginale nie robi się oczu, ale ja musiałam, bo to dla mnie nie wyobrażalne, aby zrobić kalekę :-)
Na zrobienie takiego skrzata potrzeba 4 różnych włóczek w niewielkich ilościach, właściwie mogą to być resztki.
Co do poprzedniego posta na temat rocznicy to zrobiłam sobie małe "rocznicowe" zakupy. Kupiłam trochę puchatki i 2 motki różowego moheru oraz jeden 50 gramowy motek wełny z dodatkiem włókien metalizowanych z którego od razu zrobiłam czapkę - kolejną Odessę, ale bez koralików.
W czwartekw końcu przyszła reszt książek, które zamówiła na amazon.

Oczywiście "robótki ręczne dla bystrzaków" kupiłam w empiku, ale widziałam także w Tesco. Kosztuje 34,90 zł. W tej książce znajduję się dział pt. Druty w sieci i są tam podane adresy różnych stron internetowych Takich jak:
sobota, listopada 24, 2007
Rocznica
Dziś jest dokładnie druga rocznica założenia przeze mnie bloga, czyli dokładnie dwa lata temu napisałam pierwszego posta. Mój pierwszy post był w języku angielskim... Ale dość wspominek, liczy się teraźniejszość.
Yes, yes, yes!

Otóż zostałam uczestniczką Ravelry
Yes, yes, yes!Bardzo fajna sprawa. Kto spróbował, ten wie. Ale ja jestem głupia, ponieważ zaproszenie przysłali do mnie 10 lipca, a ja je usunełam razem ze spamem :-( . Na szczęście gdzy weszłam na stronę i chciałam dowiedzieć się, która jestem w kolejce oczekujących, automatycznie dostałam ponowne zaproszenie :-)
Przygodę z http://www.raverly.com/ dopiero zaczynam, ale będę na bieżąco dzielić się z Wami moimi doświadczeniami.
No i muszę pochwalić się moją najnowszą pracą, czyli słonikiem o imieniu Elijah.

Zrobiłam go ze wzoru Ysoldy, który można kupić na jej stronie www.ysolda.com/shop
Na Elijah'a poszło trochę więcej, jakpół motka poliakrylu z Lidla w kolorze błękitnym.
100 gramowy motek włóczki ma około 300 metrów. Robiłam wg zalecenia na drutach 3 mm.
wypełniłam go gąbką poliestrową z rozprutej poduszki dekoracyjnej. Taka poduszka 40x40 cm kosztuje około 5 zł a daje tyle radośći.
Obecnie na taśmie jest skrzat projektu Alan'a Dart'a. Ma już prawie wszystko oprucz nosa i rąk, ale to tylko kwestia jednego wieczoru.

czwartek, października 11, 2007
Tempus fugit
Jak ten czas szybko leci. To już tyle czasu od ostatniego wpisu, że muszę sprawdzić oczym pisałam :-) 



Z jednej z nich zaczełam jż skarpetki:
Jest to włóczka Maraton Print o składzie 25 %wełna/75 % akryl.
110m'50 gr

wtorek, września 18, 2007
Znowu dopadł mnie leń
Oczywiście w kwestii pisania bloga, bo robótkować staram się na bieżąco.


Zrobiłam ją z włóczki Alize Lara.
skład: 43% bawełna, 40% akryl, 10% poliamid, 4% elastan
długość nitki w motku: 400 m
Włóczka idealna na skarpetki dzięki zawartości elastanu, chociaż producent chyba na to nie wpadł. Robiłam na drutach 2 mm, a nie 6-8 jak zaleca producent.
Projekt własny.
Aktualnie robię torbę ze sznurka z Tesco moim ukochanym wzorem czyli frost flowers - takim jak ja ten szal o którym pisałam niedawno. Dno zrobiłam szydełkowe, ponieważ planowałam, że to będzie raczej taki koszyk, ale nie wyszło, a pruć nie zamierzam. Oczywiście jeszcze nie skończona bo po co się śpieszyć. :-)

Ostatnio zaczełam też robić skarpetki. Akurat u mnie to raczej podkolanówki i narazie mam tylko jedną.

Zrobiłam ją z włóczki Alize Lara.
skład: 43% bawełna, 40% akryl, 10% poliamid, 4% elastan
długość nitki w motku: 400 m
Włóczka idealna na skarpetki dzięki zawartości elastanu, chociaż producent chyba na to nie wpadł. Robiłam na drutach 2 mm, a nie 6-8 jak zaleca producent.
Projekt własny.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Wuglądają na dziecięce ale jak najbardziej wejdą na nogę do rozmiaru 38-39, a to dzięki temu, że włóczka zawiera elastan i jest bardzo elastyczna.



